Strona główna > Aktualności > Micro(coś) czyli propaganda przeciwko Linuksowi

Micro(coś) czyli propaganda przeciwko Linuksowi

Na samym wstępie powiem tak: nie jestem Linuksowym fanbojem, ale to co zaprezentował Microsoft na szkoleniu dla sprzedawców komputerów przekracza granice dobrego smaku!

Na pierwszym slajdzie mamy informacje odnośnie korzyści jakie płyną z korzystania z Windows 7 na netbooku. Pojawiają się tam następujące stwierdzenia, które to informują o tym, że bogatsze i milsze doświadczenia w użytkowaniu oraz o pewnych korzyściach z użytkowania płynących – jakie to są korzyści wg. Microsoftu to zaraz przedstawię. Ale na początek … do czego służy netbook? Ten pocieszny mały komputerek służy korzystania z internetu, można sobie zobaczyć na nim jakiś film posłuchać muzyki, sprawdzić pocztę, skorzystać z przeglądarki i to na tyle. Sprzęt ze względu na moc obliczeniową raczej nie nadaje się do korzystania z programów biurowych (wymagających większej mocy obliczeniowej) czy też grania. Więc jakie korzyści będą płynęły z korzystania na netbooku z systemu Microsoft? Chyba żadne, ale za to ładowanie głupot do głów sprzedawców, a następnie do klientów bezcenne!🙂.

Ok zatem przejdźmy do kolejnego slajdu, na którym to znowu znajdują się fantastyczne informacje propagandowe, gdzie tylko część jest prawdą (więcej oprogramowania jest na systemy Windows), bo przecież to, że klient korzysta z AutoCADa to nie znaczy, że klient będzie z niego korzystał na netbooku! Kolejną nowością jest to, że kupując netbooka  z systemem Windows 7 nie trzeba się niczego nowego uczyć w zakresie obsługi komputera! Przecież na śmierć zapomniałem, że każdy rodzi się z wbudowaną w genu obsługą systemów z rodziny Windows i nie ma to znaczenia czy taki system już istnieje czy dopiero zostanie napisany!

Dalej w prezentacji możemy się dowiedzieć, że system Linux jest ograniczony jeśli chodzi o kompatybilność oprogramowania! Ale można sobie zadać jedno ważne pytanie: Kompatybilność z czym? Czy jest jakiś standard powszechnych bibliotek oraz budowy plików wykonywalnych, który to plik powinien działać na każdym systemie operacyjnym? Otóż pewnie nie ma, więc co w tym dziwnego, że programy pisane pod system Windows nie będą działały na systemie Linux? A jaka jest kompatybilność Windowsa z programami na system Linux? Piszą również, że nie działają na Linuksie gry i faktycznie sporo nie działa, ale na ich (Microsoftu) nieszczęście podali za przykład grę World of Warcraft, która to akurat pod Linuksem działa i to całkiem nieźle😀. Dowiedziałem się również, że nie ma komercyjnego wsparcia dla Linuksa!? A Red Hat, a Novell, a Canonical to przepraszam, ale robią co?!? Nowością jest również to, że nie można przeprowadzić wideo rozmowy na Linuksie! A mi wydawało się, że prowadziłem taką rozmowę przez Skype i to dedykowanego dla systemu Linux!

Jest napisane również, że Windows wpiera większą ilość sprzętu, programów i to się zgadza. Ale nie zmienia to faktu, że nie udało mi się zainstalować Windows 7 na maszynie wirtualnej korzystając z VirtualPC 2007 pod systemem Vista, a to dlatego, że Windows 7 nie widział wirtualnego dysku twardego!

Dobra przejdę teraz do faktów jakie przedstawia Microsoft na temat Linuksa!

1. Nie da się łatwo uaktualnić ani też zaktualizować systemu do nowszej wersji! Istnieją graficzne menadżery służące do aktualizacji systemu i oprogramowania, a i wpisanie w konsoli 3 słów nie jest karkołomne, więc jest to kompletną bzdurą!

2. Linux nie jest bezpieczniejszy niż Windows, akurat tutaj ciężko jest stwierdzić, który system jest bezpieczniejszy.

3. Linux według Microsoftu jest trudny w nauce, domyślam się, że chodzi o obsługę systemu Linux w środowisku graficznym, przecież tam nie ma nic trudnego, ale cóż Microsoft twierdzi, że ich produkty są łatwe w nauce i obsłudze. To po co są tworzone przez Microsoft ścieżki certyfikacyjne w dziedzinie ich systemów operacyjnych?! Przecież ich nie trzeba się uczyć!

I na koniec coś od siebie bardzo podoba mi się niezwykle efektywne działanie polskiego urzędu antymonopolowego. Korporacja Microsoft jest monopolistą, a bez problemu zapewnia wraz z dostawcami sprzętu komputerowego transakcje wiązane: komputer+Windows. Czy w tym urzędzie pracownicy są tak leniwi czy może tak nieudolni w swoich działaniach, że nie widzą tutaj praktyk monopolistycznych? Czemu nie widzi tego KE? Ale cóż może czas coś z tym zrobi.

No dobra to by było na tyle. Na koniec zamieszczę jeszcze źródło ze screenshotami z prezentacji:

Prezentacja

Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do komentarzy!

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: